Przysłona 3,5
Czas 1/10
ISO 800
Ogniskowa 28mm
Na widok tylu misiów każde dziecko by się ucieszyło.
Zaczęło się w nich tarzać, przytulać, a nawet całować.
Wszystkie są kolorowe i z wyszytymi uśmiechami.
Jednakże na zdjęciu jest dziewczynka.
Smutna dziewczynka.
Siedzi pośrodku tych zabawek...ale się nie uśmiecha.
W tym zdjęciu jest przesłanie.
Głównie dla rodziców.
Pomimo tego, że dzieci to tak zwane "proste istoty" to nie są takie głupie, jak to im [rodzicom] się wydaje.
Dzieci nie da się kupić.
One nie chcą miliona zabawek, chcą tylko czasu dla nich, chwilki pośród tego zgiełku codzienności.
To chciałam pokazać na tym zdjęciu.
Że "nasi mniejsi bracia" potrzebują choćby tylko chwilki zainteresowania.
Jaka słodka dziewczyna i ciekawy pomysł na zdjęcie ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcie, a opis najlepszy jaki czytałam. Zgadzam się z tobą, że dzieci nie da się kupić, one potrzebują miłości. Podoba mi się nietypowe podejście do zdjęcia.
OdpowiedzUsuńGdybyś jeszcze zadbała o lepsze tło. Zgadzam się z W.P.
OdpowiedzUsuńFenomenalne podejście do tematu - pokazanie "mniejszych braci" w naturalnym środowisku czyli wśród zabawek :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe zdjęcie, które zmusza do przemyśleń :)
OdpowiedzUsuń